sobota, 26 października 2013

Piper Kerman


Standardowo - okładki :)

Po kliknięciu w obrazek przejdziecie do strony.



W środku plakat promujący serial, który powstał na podstawie książki.


Dla tych, którzy jeszcze nie czytali recenzji -> "Dziewczyny z Danbury"


Dacie głowę, że niedługo minie pół roku od dodania pierwszego posta? :) Szybko ten czas leci... Haha, teraz możecie się zastanawiać z jakiego powodu o tym piszę :D
Niedługo możecie się spodziewać recenzji kolejnej książki. Pozaglądam też na Wasze blogi, bo widziałam, że dużo ciekawych recenzji na mnie czeka! Miłego dnia.


~ Agnes

40 komentarzy:

  1. W ogóle te okładki do mnie nie trafiają. :/ A ta z pomarańczowymi butami jest... hm... dziwna. (?) :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem "polska" okładka jest najlepsza. Wszystkiego najlepszego z okazji pół roku pisania bloga. :)
    Pozdrawiam.

    Everyday Book

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha. Dzięki, choć to jeszcze nie teraz. Już niedługo :D

      Usuń
  3. Serial zacząłem oglądać. Niezły, taki mocno z przymrużeniem oka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakieś dziwne te okładki, nie czuję się przez nie porwana:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Polska okładka najładniejsza :D W ogóle zauważyłam, że również czytasz "Zawsze przy mnie stój". Ja niedługo kończę - jestem ciekawa Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam już kiedyś :) Teraz tylko czeka na recenzję.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Też uważam, że nie przekonują. A wielka szkoda...

      Usuń
  7. Bardzo szybko leci :-) U mnie dwa lata minęły jak z bicza strzelił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ja także dotrwam do dwóch lat i dłużej :)

      Usuń
  8. O kurczę, i jak serial ? Słyszałam bardzo sprzeczne głosy. Jedni są zachwyceni, a drudzy liczyli na coś o niebo lepszego.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze go nie oglądałam, ale mam w planach :)

      Usuń
  9. Nie widzę środkowej, ale oprócz polskie podoba mi się jeszcze ta ostatnia z drutami.
    Myślę jednak, że nasza jest najbardziej adekwatna do treści książki i hasła na okładce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam :)
      Dzięki za zwrócenie uwagi, faktycznie, tylko u mnie było ją widać. Już to poprawiłam :)

      Usuń
  10. Obie okładki w ogóle mi się nie podobają. Są strasznie nijakie. Co do serialu nie znam go i nie słyszałam o nim nigdy wcześniej aż do teraz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o serialu dowiedziałam się z okładki książki :)

      Usuń
  11. Okładki są odpychające... Serialu nie znam, ale książkę chcę przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja serial mam w dalekich planach, a to książki zachęcam jeśli lubisz opisane klimaty :)

      Usuń
  12. Książka za mną. Niezła, niezła. A okładka polska zdecydowanie najciekawsza:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Nasza okładka najlepsza... te jakoś mi się źle kojarzą z obozem Auschwitz-Birkenau! Serio! ale może mam jakieś lokalne skrzywienie...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ani się obejrzysz, a minie rok. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie również jakoś teraz pół roku minie, ten czas tak szybko mija... I własnie również mam problem z wyświetleniem środkowej okładki . A książką jeszcze przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za zwrócenie uwagi, faktycznie, tylko u mnie było ją widać. Już to poprawiłam :)

      Usuń
  16. Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w moim pierwszym autorskim WYZWANIU czytelniczym "Literacka Korona Ziemi" :) Będzie mi bardzo miło, jeżeli Ci się spodoba :) Wyzwanie skierowane jest również do osób nie posiadających blogów.
    Wszystkie informacje znajdziesz na moim blogu w zakładce "Literacka Korona Ziemi" :)

    Zgadzam się - polska okładka ładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale niestety nie przepadam za literaturą podróżniczą :/

      Usuń
  17. A tak, słyszałam o tej książce i o serialu też.. Ale jakoś nie w moim guście. No chyba, że przeczytam jakąś super recenzję to może się skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka mogła być lepsza, co nie znaczy, że była zła :)

      Usuń
  18. Okładki w ogóle do mnie nie trafiają. Straszne, A co do serialu, to chyba nie moje klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ani o serialu, ani o książce w życiu nie słyszałam ;/
    Więc nie jestem wgl w temacie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba nie moje klimaty. Również jakoś do mnie to nie trafia.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej,
    chciałabym Cię serdecznie zaprosić do mojej rozdawajki półrocznicowo-mikołajkowej. Do wygrania bardzo atrakcyjna książka, a zadanie konkursowe prościutkie. Wpadaj tutaj: http://malinowe-wspomnienia.blogspot.com/2013/11/rozdawajka.html
    Pozdrawiam
    Salwinia

    OdpowiedzUsuń

Każdy głos jest mile widziany. Zapraszam do komentowania. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...